Jesteś tutaj: Strona Główna>Relacje z wypraw>Chorwacja wyspa Brač 
<<powrót [do Relacje]
Chorwacja - wyspa Brač
 Już zwyczajem stało się, że długi weekend majowy spędzamy w Chorwacji. Tak też było tego roku. Tym razem wybraliśmy się na dalekie południe na wyspę Brač . Po dobie z kawałkiem spędzonej w autokarze z przyjemnością pospacerowaliśmy po pokładzie promu ze Splitu do Supetaru - celu naszej podróży. Pierwszy dzień jak zwykle był przeznaczony na zakwaterowanie się w apartamentach, odpoczynek po podróży i wstępny rekonesans po miasteczku. Następnego dnia zaczęliśmy nurkowania i w ciągu pięciu dni wykonaliśmy ich 10. Warunki pogodowe wprost wymarzone: słonecznie, lekka falka przypominała nam, że jesteśmy na morzu a do tego czasami wiał lekki przyjemnie ciepły Jugo. Łódź była na tyle duża i komfortowa, że pływały z nami zawsze osoby towarzyszące oraz oczywiście nasz podwodny przewodnik i jego brat sterujący łodzią - rdzenni mieszkańcy Braču, nurkujący w tych wodach od prawie 30 lat. Ich doświadczenie znacznie uatrakcyjniło nasze nurkowania. Z jednej strony znali oni niesamowite miejsca (które zresztą pokazywali nam w ustalonej wcześniej przez siebie kolejności tj. od ciekawych do niesamowicie pięknych) a z drugiej strony będąc już na danym miejscu wyszukiwali nam niesamowite atrakcje pod wodą. Miedzy innymi były to "przerażającej" wielkości ośmiornice, langusty, skorpeny (w osądzie Chorwatów ok. 2-3 kg), 1,5 m średnicy małże, obejrzeliśmy starożytne amfory i piękny tętniący morskim życiem wrak. Atrakcyjności nurkowaniom dodawała jeszcze wahająca się między 30-40 m przejrzystość wody. Niestety 10 nurkowań pozwala zobaczyć tylko niewielką część podwodnych atrakcji wyspy Brać, ale nie ma się czym przejmować bo od końca czerwca rusza nasza baza w Supetarze i będziemy mieli jeszcze niejedną okazję na poznanie podwodnych tajemnic tej wyspy.
Jeszcze kilka słów na temat tego co działo się na naszym wyjeździe poza nurkowaniami. Mianowicie Supetar jak zresztą każda nadmorska Chorwacka miejscowość specjalizuje się w przyrządzaniu owoców morza, którymi zajadaliśmy się wieczorami. Do posiłkow podawano wspaniałe domowej roboty wino i czasami śliwowicę (co dziwne na Braču nie pija się Rakiji). Poza przyjemnościami podniebienia, mimo całych dni spędzanych na morzu wygospodarowaliśmy trochę czasu na zwiedzanie wyspy. Wypożyczyliśmy w tym celu samochód i kilka skuterów Piaggio - czyli najlepszego środka lokomocji na wyspie. Brač jest przepiękną wyspą, przejażdżka wąskimi górskimi drogami wijącymi się serpentynami wzdłuż wybrzeża daje n iezapomniane wrażenia a cel wycieczki miejscowość Bol okazała się również niesamowicie interesująca ( mieści się tam jedyna w Chorwacji plaża piaskowa). Niestety czas nie pozwolił nam na dokładne zwiedzenie całej wyspy, ale tak naprawdę nikomu to nie przeszkadzało bo był to przecież wyjazd nurkowy a w tym temacie cel został zrealizowany w 100%.

 

 
<<powrót [do Relacje]
 
 Masz pytania? Napisz do nas:
 
© 2002-2005 AQUATEK Bydgoszcz