W czerwcu mieliśmy sposobność poznania akwenów i miejsc nurkowych w okolicach
Wrocławia. Zakwaterowaliśmy się w ośrodku w Gębczycach i tam też wykonaliśmy
pierwsze nurkowania, dzienne i nocne, w małym kamieniołomie. Tak udany dzień
nurkowy zakończyliśmy niezwykle udaną imprezą integracyjną. Podczas tejże
imprezy ujawniło się kilka talentów wokalnych i obecnie szeroko już znane
umiejętności gitarowo-wokalne wodzireja Wicia. Kolejnego dnia ponownie
zanurkowaliśmy w kamieniołomie, by następnie przeżyć przygodę w sztolni w
skałkach Stoleckich. Zanurkowaliśmy tam bowiem w kryształowym podziemnym
jeziorku. Hity tego wyjazdu miały jednak dopiero nadejść. Najodważniejsi
zanurkowali bowiem pod opieką Jacka w zalanych korytarzach kopalni srebra w
Bystrzycy i w tzw. dużym kamieniołomie w Gębczycach, co wymagało transportu
sprzętu do miejsc zanurzenia rodem z wielkich eksploracji jaskiniowych.
Zmęczeni ale bardzo zadowoleni postanowiliśmy tu jeszcze wrócić, oby jak
najszybciej.
|